Przewodnik po nowych standardach testowania IP i IK

25. lutego 2025 3 Przeczytasz w minutę Osoba w ciemnej koszuli z guzikami, stojąca w jasnym, nowoczesnym biurze z luźno skrzyżowanymi rękami. przez Lukáš Psota

Świat kontroli dostępu i sprzętu zabezpieczającego stale ewoluuje, podobnie jak standardy regulujące ich trwałość i odporność. Jedna istotna zmiana weszła w życie w czerwcu 2022 r., wpływając na sposób, w jaki producenci testują swoje nowo opracowane / certyfikowane produkty pod kątem stopnia ochrony przed wnikaniem (IP) i ochrony przed uderzeniami (IK). Ta aktualizacja wprowadza bardziej rygorystyczne wymagania, zapewniając, że urządzenia spełniają standardy jakości i niezawodności w rzeczywistych warunkach.

Co się zmieniło

Przed czerwcem 2022 r. producenci oddzielnie testowali urządzenia pod kątem stopnia ochrony IP i IK. Jedna jednostka może zostać poddana testowi IK — oceniającemu jej odporność na uderzenia — podczas gdy inna jednostka może zostać przetestowana pod kątem ochrony IP — oceniając jej odporność na kurz i wodę. Nowy standard wymaga jednak, aby oba testy były przeprowadzane kolejno na jednym urządzeniu. Oznacza to, że produkt musi najpierw przejść testy udarności (IK), zanim zostanie poddany testom odporności na wnikanie (IP).

W 2N stosujemy jeszcze bardziej rygorystyczne podejście, aby zapewnić, że nowe produkty są jeszcze bardziej niezawodne i odporne:

  1. Zaczynamy od testu IP – zanurzamy urządzenie całkowicie w wodzie - aby upewnić się, że jest wodoodporne.
  2. Następnie przeprowadzamy testIK, symulując rzeczywiste uderzenia poprzez upuszczenie specjalnego metalowego obciążnika na urządzenie.
  3. Na koniec powtarzamy test IP, aby sprawdzić, czy produkt zachowuje wodoodporność nawet po teście uderzeniowym.

Dlaczego ma to znaczenie dla projektowania produktu

Ta zmiana w metodologii testowania stanowi nowe wyzwanie dla rozwoju produktu. W poprzednim systemie testowania inżynierowie mogli niezależnie optymalizować oddzielne projekty pod kątem odporności na uderzenia i wodę. Teraz muszą przyjąć bardziej holistyczne podejście, zapewniając, że pojedynczy projekt może wytrzymać oba testy bez awarii.

Wynikają z tego bardziej złożone kwestie projektowe, takie jak:

  • Wzmocnienie obudów przy jednoczesnym zachowaniu uszczelek zapewniających wodoodporność.
  • Użycie materiałów, które pochłaniają uderzenia bez uszczerbku dla ochrony przed wnikaniem.
  • Opracowanie nowych wzmocnień strukturalnych, które zapobiegają deformacji po uderzeniu.

Czy starsze produkty wymagają ponownych testów?

Produkty wprowadzone na rynek przed czerwcem 2022 r. nie muszą być ponownie testowane zgodnie z nową metodologią.  Jednak ze względu na zmiany w standardach testowania, te starsze produkty mogą wykazywać wyższe oceny IP i IK niż te, które osiągnęłyby zgodnie z nowym, bardziej rygorystycznym podejściem do testowania.

Zmiana ocen IP i IK w nowych produktach nie oznacza, że są one mniej trwałe; zamiast tego odzwierciedla znacznie bardziej wymagający charakter połączonego procesu testowego.

Co to oznacza dla klientów

Zmiana ta zapewnia, że nowe produkty są jeszcze bardziej niezawodne i odporne dla klientów i użytkowników końcowych. Urządzenia zaprojektowane i przetestowane zgodnie z nowym standardem zapewniają lepszą ochronę przed obciążeniami środowiskowymi i fizycznymi, oferując długoterminową trwałość i wydajność. Oznacza to również, że klienci nie mogą po prostu porównywać trwałości dwóch różnych produktów - powinni teraz sprawdzić, jaki proces testowania przeszły produkty.

W 2N stosujemy się do najwyższych standardów branżowych, jednocześnie angażując się w ciągłe ulepszanie naszych produktów. To nowe podejście do testowania jest zgodne z naszą misją zapewnienia najwyższej jakości i dostępu do rozwiązań, które sprostają rzeczywistym wyzwaniom.

Kategoria

Osoba w ciemnej koszuli z guzikami, stojąca w jasnym, nowoczesnym biurze z luźno skrzyżowanymi rękami.

Lukáš Psota

Linkedin
Marketing Product Manager

Lukáš rozpoczął pracę w 2N jako wsparcie techniczne. Jego wykształcenie techniczne jest niezaprzeczalną zaletą w pracy. Jest on jednym z niewielu marketerów, którzy szczegółowo wiedzą, o czym piszą. Dużo je, ale jest też sportowcem, więc tego nie widać.